Skocz do zawartości
dawidoxx

Diablo 4 PC, PS5, XBOX

Rekomendowane odpowiedzi

Widocznie ktoś mądry stwierdził, że więcej czasu spędzonego przez gracza na żmudnym levelowaniu równa się większej szansie na to, że z nudy wejdzie do sklepu i wyda hajs na skórki za cenę 1/3 całej gry. 

Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o $.

Edytowane przez T.m.p1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, tomkill napisał:

czesc,mozna zwiekszyc pojemnosc ekwipunku?

Nie, można jedynie powiększyć magazyn / stash. Chyba, że coś mnie ominęło. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, T.m.p1 napisał:

Widocznie ktoś mądry stwierdził, że więcej czasu spędzonego przez gracza na żmudnym levelowaniu równa się większej szansie na to, że z nudy wejdzie do sklepu i wyda hajs na skórki za cenę 1/3 całej gry.

 

To jest złe założenie. Nuda szybciej spowoduje opuszczenie gry niż wejście do sklepu. Poza tym, w tych ciuszkach za gruby hajs to kto Cię zobaczy? Jakiś random, którego spotkasz raz w życiu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Jenot napisał:

To jest złe założenie. Nuda szybciej spowoduje opuszczenie gry niż wejście do sklepu.

A mało na rynku gier AAA wydawców i producentów którzy poprzez swoje decyzje odnoszą efekt odwrotny do zamierzonego? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na prawde uwazasz, ze lvlowanie w Diablo jest 'zmudne'? 
Albo, ze ktos mial pomysl zeby je sztucznie wydluzyc, zeby sklonic graczy do kupienia skorki?

To juz ciezej jest wylvlowac bronie w jakims tam battlefieldzie, niz w d4 wbic lvl100. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, offensive napisał:

Na prawde uwazasz, ze lvlowanie w Diablo jest 'zmudne'? 

A nie jest? Grind jest straszny, pasek XP po 60'tce zapełnia się bardzo powoli. 

Cytat

Albo, ze ktos mial pomysl zeby je sztucznie wydluzyc, zeby sklonic graczy do kupienia skorki?

Im więcej czasu zdeterminowanemu graczowi zajmie osiągnięcie setnego poziomu tym dłuższa będzie jego ekspozycja na sklep i jego zmieniającą się zawartość. 

Lepiej aby widział go przez 300 godzin niż przez 100. Może się ostatecznie skusi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mysle, ze wychowalismy sie troche na innych realiach grindu. Jestes w stanie spokojnie wbic 80>90 w 1 dzien (przynajmniej byles, teraz pewnie jest ciut ciezej po nerfach paru dungow -> ale lada moment jakis myk pewnie sie znowu pojawi). A sa tez gry, gdzie w jeden dzien jestes w stanie wbic 2-3% lvla. 


Kiedy wedlug Ciebie latwiej siegnac do portfela? Jak gierka jest fajna i masz z niej zabawe, czy jak jest monotonna i zmudna? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do grindu to jest hack n slash nie przesadzajmy :). Musi być.

 

Co do szybkości lvlowania - zgadzam się że idzie sprawnie. Ja też pamiętam zupełnie inny poziom długaśnego grindu w takich grach jak wczesne MU czy pierwsze wersje L2 (potem co kronika to ułatwienia do szybkości expa). Tutaj mamy łatwy expik, który sobie można urozmaicać eventami, world bossami, helltide. Poza tym hej, to w końcu Hack n Slash :)

Edytowane przez mafzord
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokladnie, ja rowniez wychowany na L2 i graniu na x1. 

Jak komus wolno idzie, zawsze mozna sobie w necie poszukac info o tym prywatnym ruskim servie, tam ponoc exp zboostowany. :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doszedłem na rogalu do 64 lvl i trochę mnie znudziło, robię Barba, na razie 16 lvl. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie grind w tej grze w ogóle nie rusza, nie jest to nigdzie w pobliżu jak już wcześniej wspomniano gier MMO, w które kiedyś się grało(jak L2). Pierwszego Nekro do 100 lvl wbiłem dość szybko, drugi(też Nekro) obecnie ma 85 lvl, a Druidem to tak od niechcenia(61 lvl). Zdecydowanie bardziej odczuwam braki w QoL, o których już wspomnieliśmy wcześniej, ale to zapewne poprawią w większości szybciej niż później.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, galakty napisał:

Doszedłem na rogalu do 64 lvl i trochę mnie znudziło, robię Barba, na razie 16 lvl. 

To samo.W każdej części tak robię.Barba sobie robię pod krwawienie na razie a później zobaczę.Na razie gra się fajnie.Ciernie też są dobre ma strzelców.Sami się zabijają

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, T.m.p1 napisał:

Wbiłem 63 i większość zwykłych lochów i zleceń od drzewa szeptów to obecnie katorga. Paczki po 5 - 6 mobów, czasem jedna elita, czasem bieganie po niemal PUSTYM dungeonie. Po cholerę mi to zoptymalizowane afixami AoE skoro nie ma na czym go używać?

Przez prawie całą grę doskwierało mi to samo. Dopiero w 6 akcie, w piekłach pojawiały się jakieś większe hordy przeciwników. A tak to przez dużą ilość czasu latanie po pustych lokacjach i wybijanie grupek max 10 mobków na raz. Miałem nadzieję że w endgame będzie lepiej, ale po tym co piszecie mój optymizm mocno podupadł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja uważam dokładnie odwrotnie, zapełnienie ND po brzegi zupełnie spłyci grę do poziomu każdy build pod jak najmocniejsze AoE aby zabić wszystko w ułamku sekundy. Będzie wtedy dokładnie jak w GR/DIII, co nigdy mi nie odpowiadało.

Nie czuję potrzeby całego ekranu mobków, które zabiję w ułamku sekundy i tak przez cały loch. Na całe, moje szczęście Blizzard póki co działa dokładnie według takiego planu, nerfiąc lochy, które są "przepełnione", szczególnie elitami i popychając graczy mających odpowiedni lvl i sprzęt w stronę farmienia ND(zapowiedzieli też spory buff expa w nich oraz automatyczny teleport do ND po użyciu sigila) - a te i tak nie będą i nigdy nie miały być tak zapełnione i szybkie jak(niektóre), zwykłe lochy przed nerfami. Powoli zbliżają się do statusu quo pomiędzy poszczególnymi.

Pełna lista zmian, część z nich w najbliższych tygodniach, inne dopiero w drugim sezonie(a więc wedle ich kalendarza, za około 4 miesiące):

https://www.wowhead.com/diablo-4/news/diablo-4-campfire-chat-liveblog-summary-333518

Mnóstwo pożądanych zmian QoL.

Edytowane przez Mripper

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jako fan Diablo nie spodziewałem się aż tak dobrej gry.  

Plusy

+ Diablo 2 i 3 poza misjami glownymi ,które można było przeleciec w pare godz od 1  do ostatniego aktu nic wiecej nie oferowaly mozna bylo tylko grindowac. Co i tak bylo miodne bo reszta hack slash mnie zawsze nudzila i zadnej nie skonczylem.  Tutaj w D4 co chwile coś się dzieje są fajne

misje poboczne, dungeony z bossami, zdobywanie aspektów czy twierdze. Na koszmarze i Udręce są dodatkowe atrakcje

+ Wiele wygodnych usprawnien np. nie mamy juz apteczek w ekwipunku, nie trzeba już naprawiać broni o ile nie umrzemy(wtedy  wiadomo ,ze trzeba to zrobic) W poprzednim Diablo zapominalem ,a potem w trakcie walki bron byla do dupy. W kazdej chwili mozemy resetowac drzewko

wiec nie ma obaw ,ze skrzanimy build i mozna eksperymentowac. Dla mnie bajkie wiele malych reczy , a cieszy.

+ Ciekawa i nowa antagonistka

+ Dzięki misją coś się dzieje mamy chwilowych towarzyszy mozna bardziej poczuc przygode niz samotne chodzenie w ciszy z poprzednich odsłon

Minusy

- skalowanie poziomow. Dla kogos to bedzie plus, ale nie czuc tak dobrze progresu przynajemniej narazie bo dopiero mam 23lvl. 

To tak z pamięci na szybko, moja ocena 9+/10

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Keken napisał:

Rozczarowałem się trochę historią w D4. Liczyłem na coś więcej a jest taka WoWowa z zakończeniem pod coś następnego.
Drugie rozczarowanie to filmiki. Najlepsze pokazali przed premierą a reszta sumarycznie gorsza od tych z D3.

a popatrz ja mam odmienne odczucia : D fabuła jak dla mnie dużo lepsza

Pamiętam jak wyszła trójka i wtedy nawet były memy, że gdyby ktoś 10 lat wcześniej powiedział, że Tyrael bedzie murzynem, Caina zabije motylek a diablo będzie kobietą to by nikt nie uwierzył.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, offensive napisał:

Mysle, ze wychowalismy sie troche na innych realiach grindu. Jestes w stanie spokojnie wbic 80>90 w 1 dzien (przynajmniej byles, teraz pewnie jest ciut ciezej po nerfach paru dungow -> ale lada moment jakis myk pewnie sie znowu pojawi).

To jest cały problem, żeby szybko wbijać musisz używać exploitów typu wychodzenie z gry i wchodzenie = reset dungeona i nie musisz biegać z miasta.

Nie powinno to tak wyglądać xD 

W ogóle czemu musimy biegać do dungeonów? Są portale, ale w tym przypadku nasza postać jest ułomna i musi biegać? Please :E Ten otwarty świat wyjdzie bokiem po kilku sezonach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, galakty napisał:

To jest cały problem, żeby szybko wbijać musisz używać exploitów typu wychodzenie z gry i wchodzenie = reset dungeona i nie musisz biegać z miasta.

Nie powinno to tak wyglądać xD 

W ogóle czemu musimy biegać do dungeonów? Są portale, ale w tym przypadku nasza postać jest ułomna i musi biegać? Please :E Ten otwarty świat wyjdzie bokiem po kilku sezonach.

Teleport do dunga będzie przed 1 sezonem jako update.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, TheMr. napisał:

Teleport do dunga będzie przed 1 sezonem jako update.

Dobrze że nie jako DLC 🤣

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja Was podziwiam że nabiliście 100 lvl tymi postaciami. Dla mnie buildy są takie nudne, skile bardzo mało satysfakcjonujące. Ogrywałem każdą postać i po 30 lvl przychodziło znużenie. Teraz gram necro poczatkowo grałem pod miniony teraz CE pod cień ale już mnie to nudzi i będę grał pod włócznie ale nie wiem jak długo xd 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja 71lev, prawie renown skończony, teraz zacznę ND i grind do 100. Może przed sezonem się wyrobie xd 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Do niedawna działało i dla mnie. Widocznie każdy ma jakąś pulę. Teraz jak z apki x kopiuje link to muszę x zmienić na Twitter wyciąć to i ponownie wkleić i usunąć formatowanie by zobaczyć tekst z x. Nie powiem męczyć się tak nie chce... Może da się to uprościć a tylko tu wklejam z czasu do czasu ciekawostki i większe wiadomości więc się nie chce  
    • @Send1N Ja też nie, taki pierwszy lepszy temat i kilka osób w nim pisało na przykład o 3080Ti, powodów takiego stanu rzeczy było kilka, między innymi "tryb zarządzania energią" na wydajność.  
    • Ładnie to wygląda, może sobie sprawdzę         Parka z Anor ubita, no nie było lekko, choć łatwiejsza opcja aby zdobyć pierścień lwa, bo jak próbowałem najpierw bić Ornsteina to biednie to wyglądało  choć giga wersja troszkę denerwowała ale to temu że głupio się na tą włócznie nadziewałem... no ale się udało więc przygoda trwa  
    • @Suchy211 Poddanie Ukrainy jako taktyka Zachodu? Zachód nie jest jeszcze gotowy na konfrontację z Rosją, a tak jak sam piszesz, u ruskich gospodarka przestawiona na produkcję wojenną, armia duża, zaprawiona w bojach. Jeśli Ukraina nagle się podda, to ruscy nie będą czekać, aż Zachód się uzbroi i przygotuje. Tak więc poddanie Ukrainy, jako opcja rozważana na Zachodzie, absolutnie nie wchodzi w grę. Jeszcze nie teraz w każdym razie. Może za kilka lat. I może o to właśnie chodzi. Dają Ukrainie tylko tyle, żeby przetrwała te kilka lat jeszcze, by się lepiej przygotować do stawienia czoła Rosji, już bez Ukrainy. Taka gierka jednak jest dla Rosji dowodem słabości. Churchill by się nie bawił w żadne tego typu gierki. W obecnym świecie demokratycznym brakuje takich postaci jak on, politycy kadencyjni żyją tylko od wyborów do wyborów i bardziej dbają o własne wygody, przywileje i stołki, niż o dobro kraju, nie mówiąc o dobru Europy.  Krótkowzroczność polityków już nie raz doprowadziła świat do wojny, a wystarczyło czasami, w odpowiednim momencie powiedzieć "nie" i coś zrobić, zamiast siedzieć i kulić się sparaliżowanym ze strachu.  Cytat z Churchilla: Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli także. Historia lubi się powtarzać. Co prawda tutaj nie trzeba było walczyć, tylko dać Ukrainie coś więcej niż te minimum i nie ograniczać jej haniebnymi zakazami, ale wygląda na to, że zachód próbując uniknąć wojny z Rosją, będzie i tak ją miał, a na dodatek straci  Ukrainę. 
    • Z informacji przekazywanych przez dziennikarzy "The Washington Post" powołujących się na rozmowy z anonimowymi ukraińskimi urzędnikami wynika, że transfery pocisków M982 Excalibur na front zostały wstrzymane. Co to za broń i dlaczego zapadła taka decyzja? M982 Excalibur to pocisk artyleryjski kal. 155 mm cechujący się zwiększonym zasięgiem. Został opracowany przez koncerny Raytheon i Bofors. Mierzy ok. 1 m długości i waży niespełna 50 kg, z czego 22 kg przypadają na głowicę bojową. Zasięg jest zależy od artylerii, w jakiej jest wykorzystywany. Dochodzi do nawet 50 km (w przypadku systemów z długą lufą). Bardzo ważna cecha M982 Excalibur to wysoka celność (dokładność), z której początkowo Ukraińcy robili bardzo duży użytek i eliminowali wiele pozycji oraz sprzętu Rosjan. Z czasem sytuacja zupełnie się zmieniła, a efektywność pocisków M982 Excalibur została mocno ograniczona przez rosyjskie systemy walki radioelektronicznej. To właśnie z tego powodu miała zapaść decyzja o wstrzymaniu dalszych dostaw pocisków M982 Excalibur na front. Raport przygotowany na zlecenie amerykańskiego Departamentu Obrony wykazał, że skuteczność pocisków M982 Excalibur (po sześciu tygodniach od pierwszego użycia) spadła do zaledwie 6 proc. Takie statystyki mogą być akceptowalne w przypadku najtańszej amunicji, ale nie w przypadku pocisków M982 Excalibur. Te są bowiem bardzo drogie. Koszt jednostkowy jest szacowany na ponad 100 tys. dolarów. Względem początkowych miesięcy wojny w Ukrainie w ostatnich miesiącach zauważalnie spadła efektywność szeregu amerykańskiej broni, ale to właśnie pociski M982 Excalibur miały ucierpieć najmocniej. Rosjanie wykorzystują różnego rodzaju systemy walki elektronicznej, bardzo często m.in. Pole-21 czy R-330Ż Żytiel potrafiące zakłócać działanie nawigacji satelitarnej. Jest ona wykorzystywana również w pociskach M982 Excalibur. Dla Ukraińców tego typu sytuacja może być problemem. Pociski M982 Excalibur początkowo były określane mianem "cudownej broni". Teraz w USA muszą znaleźć rozwiązanie jak przeciwdziałać rosyjskim wysiłkom, ale w przypadku tego typu broni opracowane pomysły będą mogły zostać wcielone najpewniej dopiero w pociskach z nowej partii, a nie w już wyprodukowanych. Wcześniej problemy ze znaczącym spadkiem skuteczności zauważono także w kontekście pocisków GLSDB.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...