Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

@Camil666

Co Wy macie ciągle z tymi biednymi? Biedny już nie zarabia pieniędzy? Co mu zmieni na gorsze przerzucenie podatku z jednej kupki na drugą? Jeszcze na tym tylko zyska, bo się uprości system.

Edytowane przez MaxaM
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ileż straci ten biedny, 200 zł? Nie porównujmy konsumpcji biednego do konsumpcji bogatego, który w takim przypadku nominalnie prawdopodobnie najczęściej straci dużo więcej. A zyski z potencjalnego ograniczenia bezsensownej biurokracji rozłożą się wręcz odwrotnie, bo to biedni korzystają z większej ilości usług publicznych.

  • Like 2
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, MaxaM napisał:

Biedny już nie zarabia pieniędzy? Co mu zmieni na gorsze przerzucenie podatku z jednej kupki na drugą?

Tyle, że on dochodowego nie płaci, a wyższy VAT by musiał.

7 minut temu, adashi napisał:

Ale ileż straci ten biedny, 200 zł?

Jeśli założyć zasypanie dziury po braku dochodowego sama podwyżka VAT to obawiam się że więcej. Ale tego nie wie nikt.

Anyway, powiedz emerytowi, że ma płacić 200pln miesięcznie więcej za to samo - na pewno będzie zachwycony.

  • Confused 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przychody z dochodowego i z VAT do budżetu są znane. Łatwo oszacować o ile by musiał wzrosnąć VAT aby to się z grubsza zbilansowało. Te 200 napisałem wg mojej intuicji z naddatkiem. Ale zobaczymy może ktoś oszacuje. A jak nikt to ja to zrobię.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, adashi napisał:

Łatwo oszacować o ile by musiał wzrosnąć VAT aby to się z grubsza zbilansowało.

Kwotowo - tak. Ale mamy różne stawki podatku i nie jest powiedziane że wszystkie miałyby wzrosnąć po równo.

  • Confused 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znamy stawkę efektywną. Ale nie ma to nawet znaczenia. Trzeba policzyć ile musiało by być zamiast 23 oraz ile zamiast 8. To tylko szacunek, a nie apteka.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Camil666 napisał:

ale wyższy VAT uderza we wszystkich.

Z tym, że VAT też nie uderza równo. Biedny po prostu płaci w konsumpcji, bogaty ma często jakieś leasingi, koszty na firmę czy inne odliczenia.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę bardzo, oto pierwszy szacunek.

W roku 2023 szacunkowo przychody z PIT wyniosły 92 miliardy złotych. Koszty jego poboru, kontroli, sądzenia się z podatnikami to około 3 miliardy złotych. Szacunkowe dochody z podatków pośrednich to 329 miliardów złotych.

Zatem aby całkowicie zrównoważyć przychody budżetu, przeciętnie rzecz biorąc każda ze stawek w podatku VAT i akcyzowym musiałaby wzrosnąć o 27%.

To oznacza przykładowo zamiast stawki 23% - stawkę 29%; zamiast stawki 8% - stawkę 10%. Zamiast stawki 5% - stawkę 6%.

Obecna efektywna stawka VAT w Polsce to 17%. To by musiało ulec zmianie na 21%.

Nie wiem ile wydaje przeciętny emeryt miesięcznie, przypuszczam że 2500 byłoby dobrym oszacowaniem, bo przeciętne emerytura to około 3000 na rękę (zawyżany parametr mocno przez służby, górników itp). Emeryt na pewno nie wydaje po stawce efektywnej, bo on kupuje głównie żarcie i leki, a to jma niski VAT. Ale niech by nawet wydawał po efektywnej. To miesięcznie wydaje na VAT 360 zł. Po zmianie wydawałby 460 zł. Stówka mu przybywa, a nie dwie. W praktyce jeszcze mniej.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 209458 napisał:

Z tym, że VAT też nie uderza równo.

Wiadomo, koszyk zakupowy dla każdego jest inny. Biedniejsi proporcjonalnie więcej do ich zarobków wydają na towary objęte niższą stawką.

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwróćmy uwagę, że wziąłem przychody z dochodowego także i z 1-osobowych działalności. W przypadku całkowitej likwidacji dochodowego, taka forma biznesu musiałaby raczej zniknąć.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, adashi napisał:

Szacunkowe dochody z podatków pośrednich to 329 miliardów złotych.

Wpływy z VAT za 2023 to z tego co widzę 244mld złotych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Lub zostać opodatkowana podatkiem CIT. A jak będzie opodatkowane to CIT-em to ubytek dochodu będzie mniejszy.

7 minut temu, Camil666 napisał:

Wpływy z VAT za 2023 to z tego co widzę 244mld złotych.

Dodaj akcyzę.

Edytowane przez adashi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mowa była o przeniesieniu dochodowego na VAT. Więc efektywnie musiałby być wyższy niż policzyłeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No a wystarczyło by zlikwidować PIT oraz jednocześnie 800+. Prawie by się kwoty z rekompensowały i nie trzeba by było podnosić innych podatków. Niestety - wg logiki POPISU lepiej zabrać wszystkim pracującym i dać określonej grupie pracujących i niepracujących. To jest "sprawiedliwe" 

  • Like 2
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mowa była o przeniesieniu dochodowego na pośrednie. Ale proszę bardzo, napisz jak by było tylko na VAT, to przecież 10 minut pisania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zapominajcie, że idea za tym idąca jest uproszczenie systemu podatkowego. Dzięki temu zyskałaby każda grupa społeczna, a nawet państwo. A to, żeby wyszło 'sprawiedliwie', to już tylko kwestia techniczna ;) 

Każde uproszczenie powinno być zawsze mile widziane. 

  • Like 1
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
40 minut temu, FataIity napisał:

Niestety - wg logiki POPISU lepiej zabrać wszystkim pracującym i dać określonej grupie pracujących i niepracujących. To jest "sprawiedliwe" 

W polityce nie wygrywa logika a taktyka, dziwię się że ludzie się dziwią, co poniekąd świadczy o ich braku logiki i taktyki 

Edytowane przez Voodoo 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, adashi napisał:

Zwróćmy uwagę, że wziąłem przychody z dochodowego także i z 1-osobowych działalności. W przypadku całkowitej likwidacji dochodowego, taka forma biznesu musiałaby raczej zniknąć.

No a ile jest takich działalności?

Cytat

Z kolei Główny Urząd Statystyczny informuje w swoich raportach, że na koniec 2022 roku funkcjonowało w Polsce niemal 5 mln podmiotów gospodarki narodowej (4 995 042), z czego aż 3 556 861 to były jednoosobowe działalności gospodarcze. W 2022 roku powstało 310 tys. takich firm. 

Co do dochodów budżetu

Cytat

 

Dochody budżetu państwa w 2023 r.

W 2023 r. dochody budżetu państwa wyniosły 574,1 mld zł i były wyższe o 69,3 mld zł (tj. 13,7%) w porównaniu do roku 2022.

Dochody podatkowe budżetu państwa wyniosły 506,9 mld zł i były wyższe w stosunku do roku 2022 o ok. 41,4 mld zł (tj. 8,9%), w tym:

dochody z podatku VAT wyniosły 244,3 mld zł i były wyższe o ok. 13,9 mld zł (tj. 6,0%) w stosunku do roku 2022,

dochody z podatku akcyzowego wyniosły 84,8 mld zł i były wyższe o ok. 5,0 mld zł (tj. 6,3%) w stosunku do roku 2022,

dochody z podatku PIT wyniosły 91,7 mld zł i były wyższe o ok. 23,6 mld zł (tj. 34,6%) w stosunku do roku 2022,

dochody z podatku CIT wyniosły 67,9 mld zł i były niższe o ok. 2,3 mld zł (tj. 3,2%) w stosunku do roku 2022.

 

Teraz zlikwiduj podatek dochodowy i upchnij te kwoty w innych podatkach.

No i znajdź pracę dla 3,5 miliona osób, bądź przedstaw im konsekwencje przejścia na umowę o pracę.

 Ponadto nie wiem czy widziałeś jak "świetnie" wyszła podwyżka VATu na żywność z powrotem na 5%. Wiele produktów zdrożało nie o 5%, a o 10-15%. Czemu? Bo znów trafiła się okazja do maksymalizacji zysku. Przy takiej mentalności likwidacja podatku dochodowego czy innych tego typu rzeczy sprawia, że trzeba rozpatrywać scenariusz bardziej negatywny niż pozytywny tych zmian.

5 godzin temu, MaxaM napisał:

W sumie może niegłupie byłoby podwyższyć VAT kosztem braku dochodówki. Mniej biurokracji, to każda strona zyskałaby ;) 

No nie koniecznie wszyscy by zyskali, bo wyższy VAT niektórych dotknie bardziej, szczególnie tych, którzy i tak będą mieli niskie dochody. Będą sytuacje, w których podatek dochodowy był niższy niż ogólny miesięczny koszt podwyższonego VATu.  

4 godziny temu, Melodyman napisał:

<ziew> wszystko co opisales mamy w obecnym systemie

W najgorszej opcji tego co opisuję, jak nie jesteś przedsiębiorcą czy właścicielem korpo, nie masz żadnych praw. Model zamordystyczny, ale od strony firm, a nie państwa, w którym państwo za tobą się nie wstawi.

4 godziny temu, Melodyman napisał:

nikt jednego dnia nie przelaczy calego systemu z "jeden" na "dwa" i nie bedziesz jutro placil za interwencje policji XD tu chodzi o kierunek zmian

No to oczywiste że takie zmiany nie dzieją się z dnia na dzień. Tylko wystarczy że z dnia na dzień bez sensu stanie się prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej, albo z dnia na dzień wzrośnie podatek od nieruchomości, bo samorządy też skądś kasę będą musiały mieć. 

Tu jest mnóstwo naczyń połączonych i nie da się ot tak skreślić jednego podatku twierdząc że nic się nie stanie i wszyscy będą szczęśliwi, bo to tylko złudzenie i próba kupna ludzi zamiast socjalem to wizją o 150 zł większej minimalnej pensji "na rękę", którą i tak będą musieli oddać w innych podatkach.

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, LeBomB napisał:

Tu jest mnóstwo naczyń połączonych i nie da się ot tak skreślić jednego podatku twierdząc że nic się nie stanie

Tylko właśnie w tym celu utrzymujemy armię polityków w sejmie i rzeszę niezliczonych doradców oraz ekspertów rządowych aby rozwiązywali takie trudne problemy, a nie, 'to skomplikowanie, panie nie da się, za dużo zachodu'. 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Camil666 jakiej dziury , zaczynacie mówić językiem polityków ,, na pomoc Ukrainie wydano Polska wydała łącznie na pomoc Ukrainie ok. 50 mld złotych, tj. 2 proc. polskiego PKB - powiedziała minister finansów Magdalena Rzeczkowska podczas dyskusji think-tanku Atlantic Council w Waszyngtonie.

I to są dane sprzed ponad roku , jakoś znalazły się pieniądze i nie trzeba było nic zasypywać 

nie rozumiem czy jesteście tak zaślepieni czy gracie do jednej bramki z politykami , jak to mówił Donald Tusk w Polsce są naprawdę możliwe zmiany na lepsze

https://www.cda.pl/video/8227391

@Lebomb dlatego procedury i procesy w Polsce trzeba upraszczać a nie komplikować 

pieniądze się znalazły na pomoc Ukrainie i wszelkie zasiłki socjalne plus masa pieniędzy publicznych jest marnowana i rozkradana i nie trzeba nic zasypywać 

politycy wmówili wam że nic nie można zrobić poza głosowaniem na tych samych gnojów 

 

 

Edytowane przez voltq

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, MaxaM napisał:

'to skomplikowanie, panie nie da się, za dużo zachodu'.

Tego nie napisałem i nie chodzi o to że za dużo zachodu, tylko o to, że to jest tylko opłacalne pozornie.

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, adashi napisał:

Zwróćmy uwagę, że wziąłem przychody z dochodowego także i z 1-osobowych działalności. W przypadku całkowitej likwidacji dochodowego, taka forma biznesu musiałaby raczej zniknąć.

W mojej bańce to dochodowy i tak płaci się niski, ale wszyscy zapłakali by się na śmierć jak by musieli płacić ZUS jak na etacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę bardzo:

W roku 2023 szacunkowo przychody z PIT wyniosły ok. 92 miliardy złotych.
Szacunkowe dochody z podatku VAT to ok. 244 miliardów złotych.

Koszt poboru pomijam, bo nie znalazłem danych nt. kosztu obsługi podatku VAT.

Zatem, aby całkowicie zrównoważyć przychody budżetu, przeciętnie rzecz biorąc każda ze stawek podatku VAT musiałaby wzrosnąć o ok. 38%.

To oznacza przykładowo zamiast stawki 23% - stawkę 32%; zamiast stawki 8% - stawkę 11%. Zamiast stawki 5% - stawkę 7%.

Obecna efektywna stawka średnia ważona stawka VAT w Polsce to 17%. Nie wiem, w jaki sposób wyliczyłeś nową wartość, bo z tego co mgliście kojarzę, to nie jest takie proste. Zakładam więc, że po prostu podniosłeś o wyliczony procent (co nie będzie prawdą), ale w ten sposób wychodzi ok. 23%.

Nie wiem ile wydaje przeciętny emeryt miesięcznie, przypuszczam że 2500 byłoby dobrym oszacowaniem, bo przeciętne emerytura to około 3000 na rękę (zawyżany parametr mocno przez służby, górników itp). Emeryt na pewno nie wydaje po stawce efektywnej, bo on kupuje głównie żarcie i leki, a to jma niski VAT. Ale niech by nawet wydawał po efektywnej. To miesięcznie wydaje na VAT 360 zł. Po zmianie wydawałby 460 zł. Stówka mu przybywa, a nie dwie. W praktyce jeszcze mniej.

Za GUS, dane za 2022 rok, nie widzę nowszych:
"Połowa świadczeniobiorców (mediana) z ZUS otrzymywała emeryturę w wysokości do 2 452,94 zł, połowa mężczyzn pobierała emeryturę w wysokości do 3 168,95 zł, natomiast połowa kobiet – w wysokości do 2 112,02 zł."
"W gospodarstwach emerytów i rencistów rozpatrywanych przeciętne miesięczne wydatki na 1 osobę wyniosły 1 626,74 zł".

Co daje w przybliżeniu 1390 netto + 236 VAT.
Przy średniej ważonej wynoszącej 23%, będzie to ok.: 1390 netto + 320 VAT.
Czyli różnica to ok. 84 złote na 1 osobę w gospodarstwie domowym, co z kolei stanowi ok. 3,4% z całości mediany świadczenia.

I tak, kwota wyszła niższa od Twoich wyliczonych 100pln, ale liczyłeś dla wydatków rzędu 2500 miesięcznie, co jest raczej nierealne dla większości emerytów.

Należałoby też pamiętać, że jeszcze gorzej przy takim podejściu miałyby biedniejsze rodziny z dzieckiem lub wielodzietne, bo tam rośnie koszt utrzymania także dzieci w gospodarstwie.

  • Confused 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, LeBomB napisał:

Teraz zlikwiduj podatek dochodowy i upchnij te kwoty w innych podatkach.

No i znajdź pracę dla 3,5 miliona osób, bądź przedstaw im konsekwencje przejścia na umowę o pracę.

 Ponadto nie wiem czy widziałeś jak "świetnie" wyszła podwyżka VATu na żywność z powrotem na 5%. Wiele produktów zdrożało nie o 5%, a o 10-15%. Czemu? Bo znów trafiła się okazja do maksymalizacji zysku. Przy takiej mentalności likwidacja podatku dochodowego czy innych tego typu rzeczy sprawia, że trzeba rozpatrywać scenariusz bardziej negatywny niż pozytywny tych zmian.

No nie koniecznie wszyscy by zyskali, bo wyższy VAT niektórych dotknie bardziej, szczególnie tych, którzy i tak będą mieli niskie dochody. Będą sytuacje, w których podatek dochodowy był niższy niż ogólny miesięczny koszt podwyższonego VATu.  

W najgorszej opcji tego co opisuję, jak nie jesteś przedsiębiorcą czy właścicielem korpo, nie masz żadnych praw. Model zamordystyczny, ale od strony firm, a nie państwa, w którym państwo za tobą się nie wstawi.

No przecież upchnąłem - nie czytałeś mojego posta?

O przechodzeniu na umowę o pracę to nie wiem co to za pomysł. Działalność to działalność, będzie zlikwidowany PIT, to firmy tego typu będą musiałby być opodatkowane inaczej, w obecnych realiach podatkiem CIT. Można też pozostawić szczątkowo jakieś koślawe formy, typu karty podatkowej, ryczałtu czy czegoś podobnego w okresie przejściowym, aby zobaczyć jak to wszystko w realnym świecie zafunkcjonuje i korygować to na bieżąco. I nie ma żadnego znaczenia ile jest tych działalności, znaczenie ma ile PIT z nich wpływa.

Nie obserwuję bieżących cen, nie wiem co z żarcia zdrożało mocniej. To chyba normalne, że przedsiębiorcy szukają okazji do dodatkowego zysku, taka jest ich rola. Popyt to zweryfikuje.

I nie ma żadnej potrzeby, aby wszyscy na tym zyskali. System podatkowy ma być prosty i czytelny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Już obecnie sporo Polaków kupuje np. elektronikę u zachodnich somsiadów bo i VAT niższy i ogólnie mają lepsze ceny. Ciekawe co by było gdyby tak jeszcze elektronika i wiele innych produktów poszło tak 10%+ w Polsce :E

Edytowane przez lukadd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...