Skocz do zawartości
azgan

Battlefield 2042 PC, XSX, PS5 - wątek zbiorczy

Rekomendowane odpowiedzi

BF to zbyt duży chaos żeby słuch grał jakaś kluczowa role, jasne zdarzają się sytuacje gdzie słyszysz ze ktoś biegnie i patrzysz na minimapke a tam pusto ale to raczej rzadkość.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, kadajo napisał:

I znajomość map, jak w każdym FPS im więcej grasz tym będziesz lepszy.

To jest jedna z ważniejszych rzeczy do ogarnięcia. Gdzie się ustawić, skąd możne nadejść wróg itp. Dlatego dla początkujących polecam przełamanie bo tam łatwiej można to ogarnąć.

 

Ogólnie można też spróbować zagrać na portalu w jakiś tryb bez pojazdów.

 

Dodatkowo co do dodatków do broni to dla karabinów szturmowych, SMG, LKMów polecam grać z:

krótką lufą (lub jakimś tłumikiem), amunicją lekką (najlepiej powiększony magazynek) i uchwytem dającym lepszą celność przez przyrządy celownicze. Dodanie ciężkiej amo i długiej lufy powoduje, że dla początkujących kontrola nad bronią jest dużo trudniejsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie - granie na słuch przy 128 graczach to jest jakieś nieporozumienie. :E Nawet 32 vs. 32 często jest taka rozpierducha i wrzaski naszych specjalistów, że szkoda gadać.

Edytowane przez caleb59

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BF2042 jest chaotyczny, ale po kilkudziesięciu godzinach idzie być w TOP3 bez problemu.

Grunt to.... dobra broń i dodatki. Na takim AS VAL kosiłem wszystko i wszystkich, teraz pewnie już znerfiony jest. Popatrzeć sobie na tier listę broni po prostu i grać tym co jest wysoko, albo się męczyć. 

Niestety, dziś TTK i inne rzeczy mają znaczenie, a nie taktyka sama w sobie. Tu jest chaos, nie ma taktyki. Lecisz i nawalasz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Kabor napisał:

Dlatego dla początkujących polecam przełamanie bo tam łatwiej można to ogarnąć.

I łatwiej się zniechęcić bo dostajesz częściej w papę - jedni kampią na chama, reszta próbuje ataku - taki to tryb, nienawidzę go.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Reddzik napisał:

W BF1 mam 0.83 K/L przy 48h grania, zaś BF5 0.67 K/L ale mniej godzin grania, więc jak widać to norma :)

Fajny tracker, nie wiedziałem o nim... :)
BF1 - 1.85 - 371h Playtime
BFV - 1.55 - 146h Playtime

Ale ostatnio odpalając BF1 zostałem zmasakrowany... kilkaset godzin w "nieco" innym Hell Let Loose (mój obecny top fps) zrobiło swoje... ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, kadajo napisał:

BF to zbyt duży chaos żeby słuch grał jakaś kluczowa role, jasne zdarzają się sytuacje gdzie słyszysz ze ktoś biegnie i patrzysz na minimapke a tam pusto ale to raczej rzadkość.

Tu nie do końca się zgodzę. Dość często można wyczuć wroga po słuchu zwłaszcza, że odgłos butów wrogów różni się od swoich ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nie chodzi o to, że na słuch, nie gram na słuch bo przecież żem głuchy, ale np nie zlokalizuję skąd kto do mnie strzela, nie obronie się gdy ktoś mnie zachodzi bo go nie słyszę, a nie obrócę się na czas to lipa, tak samo jak ktoś strzela koło mnie za rogiem to nie wiem czy to jest ten róg czy inny i jak daleko jest ten hałas, no i gram na głośnikach, tylko wieczorem używam słuchawek, bo boję się, że dam za głośno i będę przeszkadzać, obudzę sąsiadów itp. Czasem bywam na jakimś streamie i widzę jak koleś się już szykuje bo ktoś idzie, on go słychy, że biegnie itd, ja takich rzeczy nie usłyszę i już tracę przewagę i nie zaskoczę przeciwnika.
Mój refleks zawsze był do bani, ale wiem, że im więcej gram tym jest lepiej, tylko, że ja w to gram jako odskocznia a nie jedyna moja gra, wolę co innego odpalić. Mam też MW2 na PS5 i fajnie się strzela na padzie, grałem też na padzie w BF2042, BF5 na konsoli i na padzie śmiałem się, że miałem czasem ratio 1.0+ lepiej niż na PC, ale gram dla funu, a nie dla statystyk, bo je nigdy nie wbiję powyżej 1.0, choć w codzie zdarzają mi się mecze gdzie mam 1.0-2.0+ K/L ale to inna gra i inny feeling niż BF i jest lepiej.

Dodam, że te wszelkie wybuchy, odgłosy strzelania wydają mi się bardzo głośne, mimo, że i tak koryguję dźwięki pode mnie, dlatego wieczorem gram na słuchawkach, bo nie wiem czy ten odgłos jest głośniejszy czy nie, a jak wiadomo wieczorem wszystko wydaje się być głośniejsze.
Dlatego w czasach szkolnych uczyłem się po nocach, bo w dzień wszystko mnie irytowało, przeszkadzało, mimo, że przygłuchy to jeszcze pewne dźwięki są dla mnie bardziej wrażliwe, a inne mniej, bo je gorzej słyszę, odbieram, to tak się wydaje, że jak głuchy to jak to dziwnie działa.
Noszę aparaty słuchowe, bez nich było by jeszcze gorzej.

Edytowane przez Reddzik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na słuch można grac w jakiś taktycznych potyczkach z mala ilością przeciwnika a nie w 64 czy 128 graczy z czołgami, helikopterami i samolotami.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SBMM wrzuca Cię po prostu do łatwiejszego lobby. Obecne CoDy to rakowisko, głównie przez wyśrubowany SBMM - 1, 2 mecze pójdą Ci bardzo dobrze i na 99% w 3 meczu dostaniesz mocno w papę bo wrzuci Cię do lobby z hardkorami gdzie dostajesz bęcki i znowu wracasz do łatwiejszego lobby  - proces jest zapętlony.

W BF 2042 i ogólnie w tej serii nie ma tego krzywdzącego systemu i dlatego moim zdaniem gra się lepiej, nie ma tej presji i człowiek jest spokojniejszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, caleb59 napisał:

I łatwiej się zniechęcić bo dostajesz częściej w papę - jedni kampią na chama, reszta próbuje ataku - taki to tryb, nienawidzę go.

Natomiast na podboju wchodzisz do czołgu dostajesz w 10 sekund dwa strzały z jetów i dobicie z helki. 

Wchodzisz do helki dostajesz dwa strzały z lisa i dobicie z pelotki ;-).

 

Jak jesteś na piechotę to dostajesz od jetów, helek i czołgów i piechoty z każdej strony ;-)

 

Do tego atakujesz jeden punkt i za chwilę atakują ciebie z za pleców z punktu z którego przyszedłeś a już został stracony i przejęty przez przeciwnika.

 

Dlatego ja dla początkujących polecam przełamanie.

 

Moje KD 2,7 wiele godzin przegrane (również w inne BFy) i tak się czasami zdarza, że są chwile, że biją ciebie bezlitośnie.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, żaden tryb nie jest idealny - tym bardziej, że ta część została na szybkiego przebudowana z battleroyala. :E Mapy też swoje robią i nie na wszystkich jest przyjemnie jeśli chodzi o granie, ich konstrukcję czy podpasowanie pod konkretny tryb gry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w BF'a to przede wszystkim trzeba próbować grac zespołowo a nie biegać samemu jak rambo, wtedy faktycznie za dużo się nie zdziała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możecie się śmiać ale nie mam już siły tego ogarniać. Grałem we wszystkie części, teraz przez ostatnie lata pogrywam sobie w BV i jest jakoś łatwiej. Tutaj to jest tak że jak wejdę na serwer to 3 sekundy i ginę i tak co trochę. Nawet jak wezmę jakiś pojazd to też nie wiele dłużej. Co bym nie robił to bam, buch i jestem trup.  Próbuje się chować za przeszkody, leżeć itd. ale i tak zawsze ktoś mnie znajdzie. Ja nie wiem jak nie którzy mogą mieć 40 ubitych jak ledwo mam 7 przy 20 zgonach. Próbowałem grać na serwerach z mniejszą ilością graczy ale nie wiele łatwiej jest.

Co do samego grania gra się całkiem przyjemnie no ale chyba sobie na razie daruje.

8 godzin temu, kadajo napisał:

w BF'a to przede wszystkim trzeba próbować grac zespołowo a nie biegać samemu jak rambo, wtedy faktycznie za dużo się nie zdziała.

Też próbowałem i może raptem kilka sekund dłużej pożyje.

Po za tym rozwala mnie wielkość tych map, może to przez to trudniej ogarnąć i nie da się iść na pałę jak w poprzednich częściach.

8 godzin temu, kadajo napisał:

Na słuch można grac w jakiś taktycznych potyczkach z mala ilością przeciwnika a nie w 64 czy 128 graczy z czołgami, helikopterami i samolotami.

W BV gram właśnie dużo na słuch. A tutaj w części to praktycznie nie możliwe. Biorą cię nie raz z każdej strony i nie wiesz gdzie strzelać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe w sumie, ja tam zacząłem grac z botami, normalnie inna gra, mona się wyluzować,kosisz jak szalony i prawie zawsze wygrywasz :E

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz to najlepiej w ogóle nie grać jak co 2-3 mecze masz czarny ekran.

Leniom z DICE się nie spieszy a mnie już szlag trafia od czekania na fixa bo grać się chce.

Edytowane przez caleb59

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, kadajo napisał:

Na słuch można grac w jakiś taktycznych potyczkach z mala ilością przeciwnika a nie w 64 czy 128 graczy z czołgami, helikopterami i samolotami.

Całkowicie się nie zgadzam. Od czasu zmiany słuchawek na takie z porządnym dźwiękiem i genialnym pozycjonowaniem gra mi się zdecydowanie łatwiej pomimo, że gram tylko tryby CQ 64/128 ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, caleb59 napisał:

Teraz to najlepiej w ogóle nie grać jak co 2-3 mecze masz czarny ekran.

Leniom z DICE się nie spieszy a mnie już szlag trafia od czekania na fixa bo grać się chce.

U mnie takiego problemu nie ma. Ale na jakimś forum czytałem że pomaga obniżenie detali z ultra na wysokie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, DjXbeat napisał:

Całkowicie się nie zgadzam.

Ja też się nie zgadzam. BF jest tak zrobiony, że kroki przeciwnika zawsze słychać głośno i wyraźnie. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, sabaru napisał:

i nie da się iść na pałę jak w poprzednich częściach

Może tu jest problem. To nie COD tu trzeba znaleźć miejscówkę, odpowiednio się ustawić a nie bagnet na broń i do przodu ;-).

 

Pojazdami tak samo albo nie możesz nimi wjechać na hura do przodu (chyba, że wiesz co robisz np. z ochroną aktywną na kilka sekund a potem i tak w długą albo czymś szybkim jak RAM czy BOLT ). 

W czołgu musisz się trzymać w pół dystansie, za jakąś przeszkodą, górką, aby w przypadku namierzania mógł się schować. Podstawa to dym termiczny - normalny dym nie uchroni ciebie przed namierzaniem javelinem.

Jak wjedziesz na pałę na punkt (bez jakiejkolwiek ochrony piechoty) to właśnie po 3 sekundach dostaniesz C5, miny i 3 RPG na klatę.

Tutaj nie pograsz nic na pałę tak jak napisałeś.

 

Granie np. snajperem to też nie możesz stanąć na końcu mapy (albo się położyć to jeszcze gorsze) i sobie fragować bo zaraz dostaniesz kontrę od innego snajpera. Ja uwielbiam ściągać stacjonarnych snajperów LISEM. Musisz być cały czas w ruchu i najlepiej skitrany z jakiejś strony za osłoną i ogarniać tylko wycinek pola walki. Do tego musisz pamiętać, że luneta powyżej x3 się świeci i każdy wie gdzie jesteś.

 

7 godzin temu, MT®©™ napisał:

Ja też się nie zgadzam. BF jest tak zrobiony, że kroki przeciwnika zawsze słychać głośno i wyraźnie. 

Dokładnie nawet jak jesteś w pojeździe to możesz usłyszeć przeciwnika. Jeszcze raz napiszę buty przeciwników mają inną podeszwę i tupią inaczej ;-). 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, MT®©™ napisał:

Ja też się nie zgadzam. BF jest tak zrobiony, że kroki przeciwnika zawsze słychać głośno i wyraźnie. 

Pozycjonowanie jest wg mnie najlepsze ze wszystkich gier MP  jakie miałem okazję ograć. Nawet w CS jest poziom niżej. Warto dodać, że często mamy totalne pole bitwy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie wkurza to że wbijając na mapę TDM (nie w Portalu)  pogram chwilę ,stwierdzę że nie idzie nic zrobić ponieważ miałem to 

szczęście że system dobrał mi nolive , adhd umber comando  przeciwników więc wychodzę i próbuję dołączyć ponownie  do TDM . 

Problem polega na tym ,że ponowne dołączenie skutkuje połączenie z tym samym serwerem  i tak mogę próbować 3-5-7 razy .

Dlaczego system pcha mnie na siłę  w to samo miejsce ,można by pomyleć  że w TDM gra tylko te 40-60 graczy ?

Druga sprawa to tempo rozgrywki . W takim TDM to już nie BF tylko Cod i to na mapie Shipment    :E

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam.

Tak samo było w CoD już od czasów MW 2019. Może nie tyle razy jak piszesz ale 2-3 próby zdarzało się, że losowało to samo.

Edytowane przez caleb59

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co teraz lepsze do gry w multi Battlefield 2042 po poprawkach czy CoD:MWIII (duży dodatek do MW2019/MWIII) ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie musiałem alt +f4, bo miałem czarny ekran, a zagrałem z 3 mapy na przełamaniu, 4 mapa się nie załadowała, a nie mam nic na ultra w ustawieniach, mam tez dlss jakość, cóż to nie zależy od ustawień, to zależy od farta, raz się załaduje raz nie, rzucasz monetą, wypada orzeł grasz, wypadnie druga strona nie grasz, ot cała filozofia w BF2042 z czarnym ekranem.:E

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...