Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

25 minut temu, LeBomB napisał:

Etap jest taki, że póki nie będzie rządu lub rząd będzie z PiS niektóre zmiany są albo niemożliwe, albo rośnie ryzyko błędów w tych ustawach, bez dostępu do określonych danych. Projekty takich zmian zazwyczaj wychodziły z inicjatywy rządu, właśnie ze względu na szerszy dostęp do informacji i danych, których zwykły poseł czy obywatel nie posiadają lub nie mogą uzyskać w prosty sposób.

 

A jeśli wiedzą, ale po prostu mają określone poglądy? 

Piszesz tak jakbyś oczekiwał, że nagle wszyscy zmienią poglądy po tym jak ich uświadomisz. Tacy ludzie będą i nic nie poradzisz. Z każdej ze stron takich spotkasz. 

Z jednej strony masz OMZRIK z drugiej Ordo Iuris. Z jednej strony masz media proPiS z drugiej proKO itd. 

Michał Szczerba powiedział o "ustawie wiatrakowej" cytuję "ja nie znam tego projektu w szczegółach , nie muszę znać całego projektu ustawy żeby się pod nim podpisać " no mistrz xD

25 minut temu, LeBomB napisał:

Etap jest taki, że póki nie będzie rządu lub rząd będzie z PiS niektóre zmiany są albo niemożliwe, albo rośnie ryzyko błędów w tych ustawach, bez dostępu do określonych danych. Projekty takich zmian zazwyczaj wychodziły z inicjatywy rządu, właśnie ze względu na szerszy dostęp do informacji i danych, których zwykły poseł czy obywatel nie posiadają lub nie mogą uzyskać w prosty sposób.

 

A jeśli wiedzą, ale po prostu mają określone poglądy? 

Piszesz tak jakbyś oczekiwał, że nagle wszyscy zmienią poglądy po tym jak ich uświadomisz. Tacy ludzie będą i nic nie poradzisz. Z każdej ze stron takich spotkasz. 

Z jednej strony masz OMZRIK z drugiej Ordo Iuris. Z jednej strony masz media proPiS z drugiej proKO itd. 

Ale ustawę wiatrakowa to mogą robić ? I to w trybie pilnym xD

Często na polach są wiatraki proponuje podejść na 300m i opisać wrażenia xD

Edytowane przez voltq
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, LeBomB napisał:

Bo to jest właśnie dopiero projekt?

https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/druk.xsp?nr=72

https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=72

Nikt nigdy nie zarzucał tego, że jedną ustawą zmienia się kilka ustaw. Zarzut właśnie polegał na tym, że albo te ustawy były procedowane w tempie ekspresowym bez konsultacji, albo przed głosowaniem wrzucano na szybko poprawki, które dość dużo zmieniały. Tu mamy normalne procedowanie projektu w którym wszystko od początku jest czarno na białym.

 

Oni tego nie zrozumieją. Tak proste rzeczy, jak długa i NORMALNA ścieżka legislacyjna, to dla nich pojęcie obce. Za skomplikowane jest też to, że jeśli ktoś w danej ustawie umieści wpisy kontrowersyjne, to teraz a) ta osoba poniesie konsekwencje b) te zapisy zostaną zmienione. Postępowanie zupełnie odwrotne od tego co robił PiS, czyli szybko i nagle, bez słowa od ekspertów, a do tego nawet jak media ujawniały nieprawidłowości to te ustawy przechodziły :D. Mówię, sekciarstwo PiSowskie i Konfederacji niech się nie wypowiada, bo to ręce opadają.

2 godziny temu, voltq napisał:

Panowie i panie którzy głosowaliście na lewicę , koalicję obywatelska i trzecia drogę , na jakim etapie jest obiecana kwotowa wolna od podatku dochodowego 60 tysięcy złotych , dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców zmieniony na wakacje ZUS oraz 35 godzinny tydzień pracy ?

Mój rząd ma 4 lata na wprowadzenie tego rozwiązania i po tym okresie będziemy mogli porozmawiać :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, LeBomB napisał:

Czyli mówisz, że umożliwienie zwiększania produkcji własnej energii ze źródeł niezależnych od paliw, które generują wysokie ceny prądu nie jest wsparciem odbiorców?

Mimo wszystko naciągane. Końcowa cena prądu dla odbiorcy to wynik bardzo wielu czynników, a nawet jak uwzględnisz same koszty produkcji to ilość wiatraków ma wpływ bardzo pośredni, odległy czasowo i trudny do oszacowania (a na pewno nie przeprowadzono symulacji wpływu zmian na cenę prądu).

Jak się bawimy w sofistykę to i podniesienie kwoty wolnej od podatku można wrzucić, bo przecież odbiorcy płaca podatki, więc to ich wspiera, co nie?

Godzinę temu, forfun napisał:

Za skomplikowane jest też to, że jeśli ktoś w danej ustawie umieści wpisy kontrowersyjne, to teraz a) ta osoba poniesie konsekwencje b) te zapisy zostaną zmienione. Postępowanie zupełnie odwrotne od tego co robił PiS, czyli szybko i nagle, bez słowa od ekspertów,

1. Ja ogólnie to jestem za ułatwieniem stawiania farm wiatrowych. Czy koniecznie aż do 300 metrów czy ile tam wpisali to nie wiem, nie jestem ekspertem d wszystkiego (mimo posiadania polskiego obywatelstwa). Rozchodzi się o powielanie standardów PiS.

2. Jak zostaną zmienione i czy ktoś beknie to pożyjemy zobaczymy.

3. W wypowiedziach polityków "większości już prawie rządzącej" faktycznie widać pewien wstyd czy zakłopotanie sytuacją, PiS szedłby w zaparte, że im się należy i w ogóle to wina Tuska, więc doceniam na plus.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, 209458 napisał:

1. Ja ogólnie to jestem za ułatwieniem stawiania farm wiatrowych. Czy koniecznie aż do 300 metrów czy ile tam wpisali to nie wiem, nie jestem ekspertem d wszystkiego (mimo posiadania polskiego obywatelstwa). Rozchodzi się o powielanie standardów PiS.

2. Jak zostaną zmienione i czy ktoś beknie to pożyjemy zobaczymy.

3. W wypowiedziach polityków "większości już prawie rządzącej" faktycznie widać pewien wstyd czy zakłopotanie sytuacją, PiS szedłby w zaparte, że im się należy i w ogóle to wina Tuska, więc doceniam na plus.

To działa w dwie strony, czyli nic jeszcze nie zostało zmienione, więc nie można krytykować i wylewać pomyj na obecną większość...

A co do samej ustawy, to się nie wypowiadam. Są w Polsce eksperci i może ta wrzutka jest całkowicie sensowna, a drama jest napędzona przez farmy trolli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, voltq napisał:

Michał Szczerba powiedział o "ustawie wiatrakowej" cytuję "ja nie znam tego projektu w szczegółach , nie muszę znać całego projektu ustawy żeby się pod nim podpisać " no mistrz xD

Ale ustawę wiatrakowa to mogą robić ? I to w trybie pilnym xD

Często na polach są wiatraki proponuje podejść na 300m i opisać wrażenia xD

Pisuaria uchwyciła się tego, że Tusk i mu podobni  mają swoich mocodawców w dużych firmach na zachód od naszej granicy, ale skoro przesadzili i wszędie "for Deutchland!"  to było wyśmiewanie, bo przecież to nieprawda.

Rząd pierwsze czym się zajmuje, to przepisy złe dla Polaków, ale dobre dla całej tej klimatycznej mafii tłuczącej hajs na pierdołach typu "wiatraki są eko!"  - i zdziwko nagle. 

 

Ja polecam co innego. Nie podchodzenie na 300m od wiatraka, a poczytanie sobie jak dźwięk wpływa na ludzki organizm. Jak wpływa nawet taki, którego praktycznie nie słychać (niskie tony, nonstop) i jak wpływa ogólnie, bo jest coraz więcej odkryć, że hałas szkodzi. Podnosi poziom stresu nawet w dzień, a w nocy może zakłócać sen. Nawet jeśliby nie zakłócał, to przydałaby się cisza dla narządu słuchu, który w nocy powinien móc odpocząc i się zregenerować. Jako człowiek z uszkodzonym już słuchem i słyszący wstrętny świst/pisk (ang: Tinnitus) nonstop, bardzo serdecznie pozdrawiam głosujących na KO, którzy jeszcze mają zdrowy i sen i słuch.

Na pewno chętnie się poświęcą w imię idei EKO i energii odnawialnych. A że do produkcji tych wiatraków truje się środowisko to nie ważne. Że jest potężny problem ze składowaniem tych ton plastiku (dobra, "plastiku, jak zaraz ktoś zacznie łapać za słówka, jeśli to nie jest dokładnie plastik)  ze śmiegieł później to też nie ważne. Że licząc koszty wszystkie razem, od budowy, po naprawy i utylizację itp. to wychodzi naprawdę słabo - to też nie ważne.

POPIS rządzi od 20 lat. Elektrownia atomowa miała powstać za 20 lat, pamiętam. Pamiętam, jak mnie wkurzało, że będzie trzeba czekać do lat 20tych zanim ją włączą. I nie ruszono NIC.  Teraz lub za kilka lat miały być uruchamiane. I co? I jajco. Tyle w temacie tego dla kogo rządzą "nasi" politycy. 
 

Chcecie wiatraki? Proszę bardzo. 1km od małych i 2km od dużych. I wtedy stawiać wielke farmy tego. Nie ma gdzie? Nie opłaci się? A no, to trudno, widać nie mamy kraju w którym to dobry pomysł. Może lepiej skupić się na energii z tego z czego możemy? A. Nie. Bo nie eko. Ten wstrętny węgiel, taki okropny. Nie możemy uratować swojej gospodarki węglem, bo pozamykali nam kopalnie itp. Ale za to nie dodamy do atmosfery tego 0,0000000001% zatrucia, które robią np. pompujące na potęgę kasę w energię węglową Chiny. 

 

PS. Tak. Jakby nie było to jeszcze jasne, to jestem wielkim przeciwnikiem wiatraków w jakimkolwiek pobliżu mieszkań. Każdy kto proponuje jakieś durne 500m powinien dostać plaskacza miniaturowym śmigłem wiatrakowym.
Wprowadzą to, oczywiście, bo 99% ludzi nie ma pojęcia o wpływie hałasu na zdrowie. I politycy dobrze o tym więdzą. Realna szkoda Polakom ich nie obchodzi wcale. Liczy się poklepanie po plecach od mocodawców, a jeśli poparcie przez to nie spada, to dla nich czysty zysk.

Szkoda, że nie dla Polaków.

Edytowane przez Ronson
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, voltq napisał:

na jakim etapie 

Na jakim etapie jest tworzenie rządu? Która partia tworzy obecny rząd? Kto jest obecnie premierem? 

Jak odpowiesz sobie na te pytania zrozumiesz, że Twoje zapytanie jest idiotyzmem! 

Jeszcze nie powstał rząd koalicji opozycyjnej a Ty już próbujesz ich rozliczać. 

8 godzin temu, voltq napisał:

Jeżeli coś dotyczy 15 mln osób to chyba jest ważniejsze od in vitro które dotyczy 30 tysięcy osób?

To wymaga odpowiedniego dopracowania aby nie wydać bubla prawnego. 

8 godzin temu, voltq napisał:

Często na polach są wiatraki proponuje podejść na 300m i opisać wrażenia xD

Przez 15 lat mieszkałem przy 2 wiatrakach, które miałem ~220m od domu. Cisza. 

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, DjXbeat napisał:

Przez 15 lat mieszkałem przy 2 wiatrakach, które miałem ~220m od domu. Cisza. 

Dziadek 95 lat: od 70 lat palę papierosy i żyję! Szkodliwość palenia to bzdura!

 

Poza tym jeszcze dochodzi ukształtowanie terenu, wielkość wiatraka, kwestia jego konstrukcji (już widzę jak w Polsce się stawia same nowe i najnowocześniejsze, robione specjalnie pod kątem akustyki) i na koniec kwestia indywidualna - różnie ludzie słyszą i różnie reagują. To, że Tobie pasuje, niczego nie dowodzi. 
Jak są tacy pewni swego to czemu nie ma propozycji od razu takiego przepisu, aby pozwanie i wywalenie wiatraka było ułatwione dla Polaków? Przecież NA PEWNO nie szkodzą, tak? No to w czym problem? Nie ma ryzyka przecież dla inwestora, skoro nie ma szkodliwości. 

Edytowane przez Ronson
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Keken napisał:

Może udostępnią rąbek umowy jaką PiS zawarł na elektrownie atomowe bo wychodzi, że to będzie następny wałek na miliardy.
 

Co tam wałki na miliardy, teraz najważniejsza jest mega afera z projektem ustawy.

19 godzin temu, 209458 napisał:

Ty na prawdę myślisz, że jak dziecko spędzi kilka godzin z 24 w dobie w żłobku/przedszkolu to już jest wychowywany przez obcych? Bez tego zostaje ci tak zorganizować świat, żeby każda rodzina mogła utrzymać się z jednej pensji. Albo cofniemy się do czasu nowelek pozytywistycznych, gdzie rodzice zasuwają w polu, a dzieciaki szlajają się samopas, na widoku, albo i poza widokiem.

Przecież zawsze nie było ojca, zapierniczał na polu, w fabryce, warsztacie albo szpitalu. Wszystko jedno, nie było go. Matka jeżeli nie typowa matkapolka, to też zapiernicza, tylko wraca przed godz. 17. Wychowują dziadki, ciocie, szkoła i podwórko, tak jest od zawsze. 

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, 209458 napisał:

No że do ustawy o piernikach wrzucają paragraf o wiatrakach. To akurat była specjalność PiS-u. Ile oni tego nie na doklejali, zwłaszcza do specustaw covidowych.

W tym wypadku to miał pewnie być sposób na veto Dudy. Bo jak to prezydent nie podpisze ustawy o cenach prądu? Musi podpisać, bo wyjdzie, że przez niego ludzie płacą dużo wyższe rachunki.

Andrzej będzie wszystko blokował, sam tak zapowiedział Jak zamierzasz przeprowadzić z nim jakąkolwiek ustawę? Masz lepszy pomysł, czy Twoim zdaniem po prostu lepiej się z nim użerać? W takich warunkach będzie funkcjonować nowy rząd i to trzeba przyjąć do wiadomości.

Szkoda, że więcej nie wrzucili. Ja bym tam umieścił zlikwidowanie prokuratora krajowego i neoKRS i niech się Andrzej tłumaczy Polakom dlaczego nie podpisał.

5 godzin temu, forfun napisał:

A co do samej ustawy, to się nie wypowiadam. Są w Polsce eksperci i może ta wrzutka jest całkowicie sensowna, a drama jest napędzona przez farmy trolli.

Wystarczy obserwować wątek, którzy ludzie się odpalają z przekazem jak pisowcy nakręcają spiny.

13 godzin temu, 209458 napisał:

No że do ustawy o piernikach wrzucają paragraf o wiatrakach. To akurat była specjalność PiS-u. Ile oni tego nie na doklejali, zwłaszcza do specustaw covidowych.

W tym wypadku to miał pewnie być sposób na veto Dudy. Bo jak to prezydent nie podpisze ustawy o cenach prądu? Musi podpisać, bo wyjdzie, że przez niego ludzie płacą dużo wyższe rachunki.

Lepiej rozłożyć ręce i powiedzieć, że nic się nie da zrobić.

Edytowane przez Everyman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, LeBomB napisał:

Czyli mówisz, że umożliwienie zwiększania produkcji własnej energii ze źródeł niezależnych od paliw, które generują wysokie ceny prądu nie jest wsparciem odbiorców?

A może takie grzanie tematu przez określone media jest wynikiem tego, że PiS również złożył projekt w tej samej sprawie?

https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/druk.xsp?nr=71

PiS był tak skuteczny dlatego, że nie cofał się przed żadną krytyką. Trzeba korzystać z tych wzorów i robić swoje, albo nie ma po co nawet zawiązywać nowego rządu.

  • Sad 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Ronson napisał:

Poza tym jeszcze dochodzi ukształtowanie terenu, wielkość wiatraka, kwestia jego konstrukcji (już widzę jak w Polsce się stawia same nowe i najnowocześniejsze, robione specjalnie pod kątem akustyki) i na koniec kwestia indywidualna - różnie ludzie słyszą i różnie reagują. To, że Tobie pasuje, niczego nie dowodzi. 

Cały teren jest na jednej otwartej płaszczyźnie, idealnej pod budowę lotniska i dlatego właśnie tu powstaje CPK. Nie znam się na wiatrakach ale są to jedne z większych jakie widziałem a widziałem ich sporo. Na pewno to są starsze rozwiązania bo te wiatraki stoją już u Nas 15 lat. Najpierw postawili jeden a po 2 latach drugi. Przed postawieniem drugiego wiatraka zebrana została opinia społeczności (ponad 300osób), która w 100% nie miała żadnych przeciwskazań dla inwestycji. Mój dom był na linii prostej i do każdego wiatraka miałem ~220m. Z takiej odległości nic nie słychać czy to w nocy czy w dzień. Sąsiedzi mieli jeszcze bliżej i również u nich nic nie było słychać. Nie zgłaszali żadnych uwag,  Słuch mam perfekcyjny, nie wiem jak z tym sąsiedzi. Na podstawie 15 lat obcowania z wiatrakami na miedzy mam taką a nie inną opinię. A Ty na podstawie czego się wypowiadasz? Masz jakieś doświadczenie życiowe z wiatrakami czy zwyczajnie wyciągasz "dane" z internetu? 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Everyman

Ja myślałem, że Ty oczekujesz jakichś zamiana na lepsze i nowych standardów, a Ty czytając ostatnie wpisy jesteś zwykły TKM - przykre trochę bo mimo że często się z Tobą nie zgadzam to uznawałem Cię za kogoś rozsądniejszego.

Co do Dudy to sprawa jest prosta. Zawetuje i wygłosi orędzie, że jak dostanie ustawę bez podłożonej "świni" to klepnie. Wtedy to kto inny się będzie musiał tłumaczyć.

 

Edytowane przez Klakier1984
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Ronson napisał:

Jak są tacy pewni swego to czemu nie ma propozycji od razu takiego przepisu, aby pozwanie i wywalenie wiatraka było ułatwione dla Polaków?

Bo bez względu na inwestycje zawsze znajdzie się ktoś kto będzie robił pod górkę bo ma taki kaprys. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Klakier1984 napisał:

 

Ja myślałem, że Ty oczekujesz jakichś zamiana na lepsze i nowych standardów, a Ty czytając ostatnie wpisy jesteś zwykły TKM - przykre trochę bo mimo że często się z Tobą nie zgadzam to uznawałem Cię za kogoś rozsądniejszego.

Co do Dudy to sprawa jest prosta. Zawetuje i wygłosi orędzie, że jak dostanie ustawę bo podłożonej "świni" to klepnie. Wtedy to kto inny się będzie musiał tłumaczyć.

 

Żeby odkręcić to co pisowcy zniszczyli trzeba szybkich i skutecznych środków. A jak przywrócimy państwo do normalności, to mozna pogadać o normalnych środkach.  W sprawach mniej ważnych np. in vitro też można zrobić zwykłą ścieżkę. 

Idealnie kopiujesz przekaz pisowski jak to teraz opozycja zniszczy Polskę. A wcześniej to nie przeszkadzały pisowskie metody.

Andrzej i tak będzie wszystko blokował. Z nim trzeba krótko, ale to Twój prezydent więc mnie nie dziwi to co piszesz.

  • Like 1
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Acha i to tłumaczy branie milionów Polaków na zakładników by szantażować Prezydenta w imię przepchnięcia czyichś interesów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, michaelius33 napisał:

Acha i to tłumaczy branie milionów Polaków na zakładników by szantażować Prezydenta w imię przepchnięcia czyichś interesów.

Czyich intereów, pisowski trollu? Siemensa? Niemców? A jak Orlen kupował niemieckie skocznie i sponsoruje niemieckich skoczków to siedzisz cicho?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Everyman napisał:

Idealnie kopiujesz przekaz pisowski jak to teraz opozycja zniszczy Polskę. A wcześniej to nie przeszkadzały pisowskie metody.

Andrzej i tak będzie wszystko blokował. Z nim trzeba krótko, ale to Twój prezydent więc mnie nie dziwi to co piszesz.

Jak Duda ("mój" prezydent tylko na pierwszą kadencję) dostanie osobną ustawę o wiatrakach i ją zawetuje dla zasady wtedy przyznam Ci rację.

Co do sposobów naprawy państwa po pisie to tu raczej wśród środowiska prawniczego opinie są dosyć spójne. Nie można nagle od tak podważyć sobie wszystkiego co poprzednicy zrobili (z wyrokami niekonstytucyjnych sędziów włącznie) bo wtedy obywatel totalnie stracą zaufanie do aparatu państwowego (pomijajac już kwestie jego totalnego paraliżu w takiej sytuacji). 

Parlamentarzyści również powinni robić swoje z głową tym bardziej, że nie muszą odkręcać ustaw w stylu "obcięcie ręki każdemu po 50 roku życia" Chyba że mamy tkwić w błędnym kole -to ok i tak mimo szumnych zapowiedzi wiele więcej po nowym rządzie się nie spodziewam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, voltq napisał:

Ale ustawę wiatrakowa to mogą robić ? I to w trybie pilnym xD

 

A ja Ci już mówię o co chodzi. Chodzi wyłącznie o interes PiSu. Znaleźli sobie powód by najeżdżać na ustawę bo:

1. Dali swój projekt

2. Ustawa ponoć obciąży Orlen dodatkowym podatkiem

3. Obligo giełdowe ma zostać przywrócone, więc skończy się regulacja odgórna cen energii.

8 godzin temu, 209458 napisał:

Ale ustawę wiatrakowa to mogą robić ? I to w trybie pilnym xD

 

Nie, nie bawimy się w sofistykę, Ty to próbujesz robić. Każde źródło energii nie oparte o paliwa kopalne, które po części musimy importować np. gaz, lub takich, których wydobycie nam się coraz mniej opłaca jak np. węgiel, jest krokiem do niezależności energetycznej i zmniejszania kosztów energii. Niestety nie mamy elektrowni atomowej, a jej wybudowanie i uruchomienie to proces drogi i czasochłonny. Dlatego alternatywą są elektrownie wiatrowe, słoneczne i biogazownie. 

Ewidentnie nie masz pojęcia od czego zależy i tak zawyżona u nas cena energii.

3 godziny temu, Ronson napisał:

Nie podchodzenie na 300m od wiatraka, a poczytanie sobie jak dźwięk wpływa na ludzki organizm. Jak wpływa nawet taki, którego praktycznie nie słychać (niskie tony, nonstop) i jak wpływa ogólnie, bo jest coraz więcej odkryć, że hałas szkodzi. Podnosi poziom stresu nawet w dzień, a w nocy może zakłócać sen. Nawet jeśliby nie zakłócał, to przydałaby się cisza dla narządu słuchu, który w nocy powinien móc odpocząc i się zregenerować. Jako człowiek z uszkodzonym już słuchem i słyszący wstrętny świst/pisk (ang: Tinnitus) nonstop, bardzo serdecznie pozdrawiam głosujących na KO, którzy jeszcze mają zdrowy i sen i słuch.

1. Polecam poczytać co zostało zbadane i jaka jest propagacja dźwięków oraz co w ustawie i uzasadnieniu jest napisane o terenach pod budowę elektrowni wiatrowych, a także jaką wprowadza się korelację między odległością a hałasem turbiny (tutaj też @voltq )

2. Poziomy hałasu docierające do zabudowań nie są w stanie spowodować szumów usznych w wyniku uszkodzenia narządu słuchu.

3. Jak już tak się czepiamy, to agregat pracującej lodówki w domu i szum wody w instalacji grzewczej też nie byłby obojętny dla zdrowia, a jakoś ludzie nie cierpią z ich powodu. A już jak ktoś ma w domu klimatyzator to w ogóle nie ma o czym rozmawiać, bo będzie głośniejszy od wszystkiego.

Hałas jaki dociera do elewacji i okien budynku od elektrowni wiatrowej oddalonej o 300 metrów to około 40-43 dBA. Jak mieszkasz kilkaset metrów do 1 kilometra od ruchliwej drogi, to będzie to porównywalny hałas (od dróg też niosą się infradźwięki). Dodaj teraz do tych danych dźwiękoszczelność ścian i okien to nagle okazuje się, że wewnątrz masz hałas mniejszy niż 30 dBA, co już jest zbliżone niemalże do "ciszy" w lesie. Trochę zajmowałem się akustyką w przestrzeniach otwartych i jak w nocy sowę było słychać w lesie odległym o 100 metrów to zaburzała czasem odczyty, już nie mówiąc właśnie o autach, czy szczekających po nocach psach :D 

3 godziny temu, Ronson napisał:

POPIS rządzi od 20 lat. Elektrownia atomowa miała powstać za 20 lat, pamiętam. Pamiętam, jak mnie wkurzało, że będzie trzeba czekać do lat 20tych zanim ją włączą. I nie ruszono NIC.  Teraz lub za kilka lat miały być uruchamiane. I co? I jajco. Tyle w temacie tego dla kogo rządzą "nasi" politycy. 

Elektrownia atomowa miała już powstawać 40 lat temu. Problem jest wiecznie z lokalizacją, bo ludzie dalej mają w głowie Czarnobyl i wszędzie gdzie jest propozycja lokalizacji, to są na nie. Zaraz protesty, pisma, różności. To i to trwa, ale prądu każdy wymaga.

2 godziny temu, Ronson napisał:

Dziadek 95 lat: od 70 lat palę papierosy i żyję! Szkodliwość palenia to bzdura!

Mówimy dalej po Polsku, mamy polskie firmy, posługujemy się polską walutą już od tylu lat, zatem germanizacja, rusyfikacja czy ukrainizacja kraju to bzdura! :) 

Mamy zimę, jest zimno i śnieg, to zmiany klimatyczne to bzdura! :) 

(EDIT: A jednak zmiany klimatyczne są faktem, a w sprzedaż Polski Niemcom, Rosji lub celowe wypełnienie jej obywatelami Ukrainy dalej niektórzy wierzą.)

Co do recyklingu:

To ogólnie jest problem z materiałami kompozytowymi. Piroliza czy chemiczne przetwarzanie jest problematyczne ze względu na wydzielające się związki z żywic i klejów użytych przy produkcji i te rozwiązania są na etapie rozwoju. Wtedy tak przetworzone kompozyty mogłyby stać się dodatkiem do asfaltu czy betonu. Można również ciąć lub mielić i przetwarzać je na inne przedmioty. Robi się elementy przystanków, słupów czy innych obiektów przestrzeni miejskiej, tylko to też jest rynek, który ma małą podaż względem ilości zużytych łopat. Ale nie jest tak, że nie poddaje się ich recyklingowi, bo się nie da. Da się, tylko obecnie jeszcze dla dość wąskich zastosowań.

Edytowane przez LeBomB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Everyman napisał:

Czyich intereów, pisowski trollu? Siemensa? Niemców? A jak Orlen kupował niemieckie skocznie i sponsoruje niemieckich skoczków to siedzisz cicho?

Prawda zabolała co ? Bez pisania o trollach nie potrafisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Klakier1984 napisał:

Jak Duda ("mój" prezydent tylko na pierwszą kadencję) dostanie osobną ustawę o wiatrakach i ją zawetuje dla zasady wtedy przyznam Ci rację.

Co do sposobów naprawy państwa po pisie to tu raczej wśród środowiska prawniczego opinie są dosyć spójne. Nie można nagle od tak podważyć sobie wszystkiego co poprzednicy zrobili (z wyrokami niekonstytucyjnych sędziów włącznie) bo wtedy obywatel totalnie stracą zaufanie do aparatu państwowego (pomijajac już kwestie jego totalnego paraliżu w takiej sytuacji). 

Parlamentarzyści również powinni robić swoje z głową tym bardziej, że nie muszą odkręcać ustaw w stylu "obcięcie ręki każdemu po 50 roku życia" Chyba że mamy tkwić w błędnym kole -to ok i tak mimo szumnych zapowiedzi wiele więcej po nowym rządzie się nie spodziewam.

No właśnie sęk w tym, że nie ma czasu na to, żebyśmy sobie przyznawali rację. Polska energetyka leży na łopatkach i kwiczy, koniecznie trzeba działać tu i teraz. Miej sobie inne zdanie, ale nie pisz mi za 3 lata, że rząd nic nie zrobił i ceny prądu są dalej bardzo wysokie. 

Opinie środowiska prawniczego są takie, że niemożliwe jest zalegalizowanie bezprawia. Sędzia wybrany w wadliwej procedurze nie jest sędzią, nigdy nie był. Wyroki będą pozostawione z wyraźnym stwierdzeniem, że obywatel jak będzie sobie życzył to może znowu 2 lata się sądzić (o to przecież chodziło PiSowi, nie?). Mandat udzielony wiekszości sejmowej jest mocny, a rozliczenie bezprawia jest wśród trzech najważniejszych tematów do załatwienia. Ludzie tego rozliczenia chcą a nawet żądają i mniej interesują ich metody jak to zrobić chociaż wiele ludzi łącznie ze mną zastosowałaby po prostu areszt w stosunku do niektórych polityków i ich wykonawców. I nie byłoby z tego powodu milionowych demonstracji tylko dalsze ujadanie PiSu i ich zwolenników, jak widać.

Nie spodziewasz się, bo pewnie wiesz, że przy takiej propagandzie jak uprawiasz z kolegami to nowy rząd nic nie przeforsuje i będzie musiał czekać do końca 2025r. żeby załatwić cokolwiek. Tylko wtedy już Polacy będą mieli dość nicnierobienia. I tutaj znowu Twój kolega Andrzej spieszy z pomocą mówiąc, że chociaż wszystko będzie blokował, to jednak będzie trzymał opozycję za słowo dane Polakom. Obłuda, arogancja i zwykłe oszustwo.

8 godzin temu, 209458 napisał:

Mimo wszystko naciągane. Końcowa cena prądu dla odbiorcy to wynik bardzo wielu czynników, a nawet jak uwzględnisz same koszty produkcji to ilość wiatraków ma wpływ bardzo pośredni, odległy czasowo i trudny do oszacowania (a na pewno nie przeprowadzono symulacji wpływu zmian na cenę prądu).

Ewidentnie chcą narobić tych wiatraków całe mnóstwo żeby załatać dziury. Trudno wymyślić na teraz coś innego, więc może podsuń coś. Tylko proszę nie pisz o tym że za 7 lat będziemy miele dwie lektrownie atomowe. 

Poza tym wiatraki o ile mi wiadomo (może się mylę) dają się zdemontować i usunąć dużo łatwiej niż jakakolwiek elektrownia węglowa czy jądrowa.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem zza bardzo o co chodzi z tymi wiatrakami. Zawsze zakładam z góry, że PiS kłamie a po kilku dniach jak emocje opadną i trolle znajdą inny temat zaczynają wychodzić różne argumenty.

Na razie wiem tyle, że rządzi Morawiecki i jest w połowie kadencji. Prezydent może wetować wszystko co mu się nie podoba.
Opozycja przejmie stery, ogarną budżet to będzie można pluć. Bo budżet zapowiada się źle dla przeciętnego Kowalskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o to, że połączyli projekt tej nowelizacji z całym szeregiem innych. Nie będzie procedowania w jeden dzień i nie będzie głosowania o północy i pewnie podpisu Andrzeja o 1. w nocy też nie będzie.  Konsultacje też są.

Posłanka Henning-Kloska jako typowana na przyszłego ministra resortu energetyki źle albo w ogóle nie zakomunikowała projektu, resztę zrobił PiS i pisowskie media, w tym Polsat. Ot, cała wielka afera.

Edytowane przez Everyman
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, LeBomB napisał:

To najpierw zadaj to pytanie? Bo póki co odpowiedziałem Ci na wszystko.

Ja wcale nie potrzebuję streszczenia. Tutaj było pytanie:

 W dniu 2.12.2023 o 22:10, elcaco napisał:
W dniu 2.12.2023 o 21:29, LeBomB napisał:

teoretyzowania nad różnymi rozwiązaniami

Rozwiązaniami czego? W czym tkwi problem?

Dopiero teraz odpowiedziałeś:

22 godziny temu, LeBomB napisał:

by ustalić jaki % ludzi ma jeszcze zdolność świadomego podejmowania decyzji w wyborach, a jaki % już nie itd.

Czym to się różni od tego co ja napisałem: "problem w tym że niektórzy mają głos, a nie powinni"? Wiem, że moja wersja brzmi bardziej radykalnie ale w gruncie rzeczy sprowadza się do tego samego.

 

Tylko znowu piszesz, że:

22 godziny temu, LeBomB napisał:

Odpowiedziałem Ci również, że nie dyskutowaliśmy o problemie demokracji.

Ale przecież, to jest problem demokracji. Ludzie którzy z jakiego powodu nie są świadomi podejmowanych decyzji jak wiek czy "głupota" (wg Korwina) to właśnie największa bolączka demokracji. Znam takich którzy mówią, że rząd powinien dodrukować pieniędzy i dać każdemu (dorosły człowiek, serio). Ta sama osoba potrafi narzekać, że wszystko drożeje 😶 Czy taka osoba jest świadoma podejmowanych decyzji czy nie?

 

Wiele razy słyszałem jaki to pis jest niedemokratyczny i że teraz będą przywracać demokrację itp. Ledwo co pis przegrał, a już widzę że Hołownia chce obniżyć wiek do głosowania. Jak myślisz w jakim celu? Czy gdyby pis miał największe poparcie wśród młodych to Hołownia wyszedł by z taką propozycją? Natomiast tutaj dyskusja zeszła nawet na rozmowę o seniorach.

 

23 godziny temu, LeBomB napisał:

Może inaczej. Czy gadanie w wątku o kryptowalutach, czy pieniądzach elektronicznych przez różnych użytkowników uważasz za tak samo sprawcze i dążące do wprowadzenia, jak np. wygłoszenie poglądu Hołowni o tym, żeby jak najszybciej wprowadzać elektroniczną walutę?

Nie musi być tak samo sprawcze żeby brzmiało jak hipokryzja gdy jest wypowiadane przez osoby które narzekają jaki to pis jest niedemokratyczny. Dlatego pisałem, że lewica lubi narzekać na demokracje gdy wygrywa partia prawicowa (pis to taka fałszywa prawica ale już nie ważne). Wtedy nie ma demokracji tylko faszyści dochodzą do władzy.

 

PS. przepraszam, że post taki poszarpany i chaotyczny

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, LeBomB napisał:

Czemu zawsze w dyskusjach tutaj wszyscy chcą rozpatrywać jakieś ekstrema, ale nie w teorii, a w sposób taki jakby te ekstrema, skrajności miały się nagle stać tu i teraz, natychmiast. Ciągle tylko mowa o skrajnościach jak nie w jedną to w drugą. Jak nie o skrajnych przekrętach PiS to o tym dlaczego już teraz KO nie realizuje wyborczych obietnic itd. Od ściany do ściany olewając wszystko po środku. Czasami odnoszę wrażenie jakby tu na forum siedziało kilka osób, które mają za zadanie właśnie doprowadzanie każdego poruszonego wątku do skrajności.

Bo to wątek sensacyjno-terapeutyczny ;) 

Ekstrema, gdybanie o potencjalnych, lecz mało prawdopodobnych katastrofach są atrakcyjne zarówno same w sobie, jak i użyte jako dźwignia do przeciągania na swoją stronę rzeczywistości (podając jakieś super mocne "argumenty" myślimy że zwiększamy moc wypowiedzi używającej tych argumentów).

Fakty/elementy nieekstremalne są po prostu nudne dla ludzi. Nasza psychika jest zbudowana do szukania intensywnych ekstremów, nie zmieniliśmy się zbyt mocno od czasu rycia w błocie za resztkami, wspinania się po gałęziach i życia w mikro społecznościach plemiennych. 

W wątku można zobaczyć chyba komplet błędów logicznych, poznawczych, ale nie ma to znaczenia.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorąc pod uwagę nieuchronny kolaps PiS-u po sukcesywnym odcinaniu ich od publicznych pieniędzy i stanowisk oraz prawdopodobną szybką śmierć Kaczafiego (stresu ma teraz co niemiara, neurologicznie ostatnio też najlepiej nie wyglądał), nie jest oczywiste czy Dudu długoterminowo będzie tak wszystko wetował. Może to ulec zmianie dość szybko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Witam, szukam monitora za około 1000zl i tak jak w tytule zastawiam się nad tymi 3. Najbardziej mi chodzi o to który z nich będzie lepszy i szybszy ogółem. Co do kolorów i czerni to wiem ze wszystkie 3 są bardzo podobne do siebie, jedynie iiyama ma mniej nasycone kolory. Niestety już się pospieszyłem i zamówiłem Gigabyte G24F 2 z racji tego ze za bardzo się napaliłem z recenzji na yt z morele od Stilgara, ale przychodzę tutaj dlatego ze ostatni dzień trochę poszperałem przez jakieś recenzje, komentarze itd itp i zastanawiam się jak to na prawdę jest z tymi monitorami bo złapał mnie dylemat. Szkoda ze nigdzie nie ma jakiegoś konkretnego i dobrego porównania pierwszej wersji G24F do G24F2 ponieważ 2 wersja z tego co rozumiem mam wolniejszą matryce i trochę mnie zaskoczyła oraz zaniepokoiła ta recenzja: https://www.youtube.com/watch?v=HlsGvOV-Y74 Ten G24F 2 ma problem z gamma bo z tego co ogarnąłem jest na poziomie ok 2.4 i tak jak napisałem ludzie mówią ze jest wolniejszy od swojego poprzednika. Ten AOC 24G4X wydaje się spoko i AOC widać próbuje co raz bardziej ulepszać swoje budget monitory, tylko obecnie jest relatywnie nowy, ale odkryłem go nie dawno czytając trochę na necie i są wstępne recenzje nawet na tym kanale co wysłałem link wyzej. Wydaje się to być "chyba" najlepsza opcja teraz. Iiyama się tu znajduje bo po prostu nasłuchało się o nim bardzo wiele i nadal się wydaje być dobra opcja bo parę lat temu nawet był lepszy od takiego AOC 24G2U. Czekam tez bardzo jak Stilgar lub ktos inny zrecenzuje tego nowego AOC. Także który z tych monitorów będzie najlepszym wyborem? 180hz vs 165hz nie za bardzo mnie obchodzi. Chodzi bardziej o to który będzie szybszy a dalej miał przystępny kontrast i dobre kolory bo jedyna różnica miedzy tymi trzeba to będzie chyba szybkość matrycy po za wsponiana iiyama która ma z tego co rozumiem trochę mniej nasycone kolory. Może po prostu dokupię drugi i porównam a jeden zwrócę. Bardzo chetnie bym poczytał konkretne opinie i porównania 
    • Sprzedam intel Arc A750 LE. Karta jest używana. Jestem pierwszym właścicielem, kupiona 22.12.2022 w Komputroniku. Gwarancja obowiązuje do 22.12.2025. Posiadam dowód zakupu. Stan bardzo dobry, nie posiada zniszczeń. Używana sporadycznie (nie jestem nałogowym graczem) do grania w 1440p. Sprzedaję z powodu przesiadki na wersje Sparkle A750 Titan OC. Film z moim porównaniem A750 i A770 (A770 nie jest częścią oferty). Nagranie przedstawia sprzedawaną sztukę A750: https://bit.ly/3SV6zVa Więcej zdjęć: https://bit.ly/3wuS1Eh Kupujesz fabryczny zestaw: oryginalne pudełko karta graficzna cztery gumowe zaślepki na złącza dokumentacja dowód zakupu AUKCJA ALLEGRO BCM od 1 zł -> KLIK
    • czym się różni gigabyte windforce od eagle? Różnica jakaś w chłdozeniu? Co brać gigabyte czy zotac, a może coś innego?
    • ZOO raz na kilka lat i starczy.  Duże parki rozrywki to akurat sa w Zatorze, który nie jest zbyt duży  Szpitale.. uwaga... są.. karetki też są XD  Uczelnie - w rodzinnym mieście studia? To jest zaleta?  Stadiony ... no te też są praktycznie wszędzie w każdym szanującym się mieście. Ale oczywiście są też takie które sie nie szanuja i nie mają. A kilka kilometrów dalej byle wiocha ma Sale koncertowe, kino, teatr - to kuleje zawsze. A najbardziej to kuleja sklepy. Niestety, ale za lepszymi sklepami trzeba jechać do czegoś wojewódzkiego chociaż.    Żarcie w sklepach, tutaj wybacz, ale w sklepach zaskoczę Cię, jedzenia nie brakuje  Wyluzuj, bo chyba dawno w małym mieście nie byłeś i nie wiesz co daje duże miasto vs małe. Wiesz że gdzieś dzwoni, ale gdzie?   Tak tak, a świstak siedzi i zawija je w te sreberka. Sami polacy w mniejszych miejscowościach, tylko albo po polsku nie ponimaju, albo zaciąga dziwnym akcentem cokolwiek gdziekolwiek. Jedyne czego brakuje w mniejszych dziurach to czarnych i muslimów. Chociaż czarni też się trafiają jeśli jest to miejscowość z jednostką wojskową. Wówczas masz amerykańców dość sporo   Ale apropo braku różnorodności, ostatnio jak byłem u niemca w Kolonii to tam dopiero brudasków walało się. Każda brama ich. Każdy najmniejszy daszek. W życiu tyle bezdomnych nie widziałem w śpiworach na chodniku.  Więc to trochę, jakbys pisał, że małych miastach to korków wam brakuje  Nie nie brakuje.. Co najwyżej sensownej komunikacji miejskiej. Albo tras rowerowych.
    • "Zwykłych" Aryi to możesz szukać co najwyżej w używkach. Zwykłych, czyli V1 i V2, które miały fenomenalny dźwięk. Swoje ostatnio puściłem za śmieszne 1600 PLN. Zeszły w trzy minuty pomimo dużych odprysków lakieru przy driverach. Wersja Stealth to zupełnie inne granie, IMO dwie klasy gorsze. Jak już w tym kierunku, to HE-1000 Stealth. Arye jak dla mnie wracają do gry dopiero z modelem Organic, który gra równie fajnie, co pierwowzór. Aczkolwiek zapowiada się na to, że ze swoimi Organicami nie spędzę nawet kwartału. Są fenomenalne, ale ostatnio w salonie testowałem nowe Empyreany. Było bardzo, bardzo dobrze. O ile ich pierwsza wersja oraz ewolucja w postaci modelu Elite to nie moja bajka dźwiękowo, to nowe dwójki bardzo poszły w kierunku HiFiMANowego grania. Do tego obłędna wygoda i jakość wykonania Meze. Miód. W marcu testówka trafia do mnie do domu i będzie porównywane z Aryami jeden do jeden na tym samym torze.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...